Moje wyzwanie

Komentarze (30) | 27.08.2013
Witam
Ostatnie wyzwania : 30 dni z Mel B i Tiffany oraz obecne : Brzuch, uda i pośladki cieszą się dużą popularnością na blogu. Dzisiaj napisze wam trochę o wyzywaniu zaplanowanym na wrzesień, w którym to ja, wraz z trzema innymi blogerami, będę brać udział. Jest to wyzwanie Flory, którego celem jest przygotowanie się do startu w "Biegu na piątkę" podczas trwania Maratonu Warszawskiego.



Jakie są zasady ? Przez miesiąc będę korzystać z treningów i diety ułożonych dla mnie przez trenera Mateusza Jasińskiego. Co tydzień będę się z wami dzieliła relacją z tego jak mi idzie oraz ciekawymi przepisami na posiłki. Biegałam praktycznie przez cały Lipiec, więc pokonanie 5 km nie sprawi mi problemu dlatego moim celem jest jak najlepszy wynik na tym dystansie. Mój start odbędzie się 29 września, przed tą datą mam jeszcze zaplanowane dwa inne biegi: Bieg blogerów w Krynicy oraz Color Run (info). 

Jest mi niezmiernie miło że mogę brać udział w takim ciekawym i fajnym projekcie, który pozwoli mi się rozwinąć w "dobrym" kierunku :) Nie dosyć że biegam od niedawna, to jeszcze bez ustalonego planu. W jednym dniu po słabych 3,5 km mówię sobie dosyć, bo już nie mogę. W drugim, po kłótni z kuzynką zawzięta bez problemu zrobię taką 9-tke. Czasem wstaję o 8 i robię lekki 20 min interwał, a czasem po prostu wyłączam budzik, przekręcam się na drugi bok i śpię dalej. Może konkretny plan pomoże wyeliminować błędy (które pewnie popełniam) i w końcu osiągnąć konkretne rezultaty - mam taką nadzieję. 







Do wzięcia udziału w Wyzwaniu Flory zapraszam również was wszystkich : http://bit.ly/Wyzwanie_Flory Nagród jest sporo, 3 personalne treningi przygotowujące do biegu na 5 km wraz z butami sportowymi New Balance i innymi nagrodami w postaci iPodów i koszulek.

Dodatkowo dla osób które się zgłoszą grupowe treningi w 4 miastach Polski. 


W takim razie trzymajcie za mnie kciuki, będę starała się dać z siebie wszystko, a na dowód zobaczycie zrzuty z Endomondo .Oczywiście was też gorąco zachęcam do regularnego biegania. 

Pozdrawiam