Kobiety prowadzą - stereotypy wysiadają

Komentarze (15) 28.08.2015
W dniu dzisiejszym, chciałabym Wam opowiedzieć trochę o wakacyjnej akcji, w której biorę udział. Zapewne każda z nas słyszała, o niezwykle krzywdzącym dla nas kobiet, stereotypie "Baby za kierownicą". Dzięki temu te z Nas które prowadzą samochód, mogą niesłusznie być brane za słabego kierowcę. Często również osoba jadąca mniej pewnie od innych kierowców, nazywana jest stereotypową "babą". Jednak statystyki mówią coś innego...

W zeszłym roku na moim blogu pojawił się wpis, dotyczący mojego wcześniejszego modelu Nike Roshe Run. Zwróciłam wtedy uwagę na nazewnictwo i słowo "run" w nazwie modelu butów, które nie są przeznaczone do biegania. Post jest do tej pory bardzo często odwiedzany. W tym roku zdecydowałam się na kolejną parę i dzisiaj chciałam napisać więcej o zaletach tego modelu. ( na zdjęciu niżej mój 4 miesięczny kociak :) 

Lato i upały w tym roku mamy praktycznie już za sobą, dlatego chciałam poświęcić krótki wpis kosmetykom do opalania, które sprawdziły się u mnie w tym roku. Do tej pory najczęściej używałam kosmetyki łatwo dostępnych w każdej drogerii czyli marek takich jak Soraya, Nivea, Ziaja Dax itp. W tym roku zaszła zmiana, która się opłaciła bo po raz pierwszy sięgnęłam po dermokosmetyki czyli w tym wypadku firmę Nuxe. 

W kolejnej odsłonie wpisu z serii Fitstagram przedstawię wam Lelcie czyli Ewelinę Budzyńską, studentkę biotechnologii z Gdańska (w chwili obecnej mieszka w Lizbonie) Oprócz studiowania na co dzień pracuje oraz trenuje. Jej przygoda z siłownią zaczęła się w marcu 2014 r, sylwetka którą może się dzisiaj cieszyć jest wynikiem jej ciężkiej pracy: odpowiedniego żywienia i treningów siłowych. 


Jak część z was wie od tygodnia jestem na diecie redukcyjnej. Wcześniej w ramach przygotowania przez 3 tygodnie jadłam ponad zapotrzebowanie ale o tym wam jeszcze opowiem. Dzisiaj chciałam podzielić się z wami pomysłem na śniadanie. Sama na pierwszy posiłek jem najczęściej owsiankę albo placek owsiany. Wcześniej podawałam przepis na słodkie placuszki klik. Dzisiaj będzie coś równie smacznego, prostego i szybkiego. 


Dziś tekst na temat, który na pewno nie będzie dotyczył każdego. Dawno temu, kilka miesięcy po założeniu bloga, wtedy kiedy pisałam codziennie o wszystkim co mi przyszło do głowy, na blogu pojawił się tekst dotyczący aft. Nie był zbyt długi, pożaliłam się trochę i zapytałam o radę/lek/cokolwiek co mogłoby mi pomóc. Teraz ten wpis wypozycjonował się tak dobrze, że jest jednym z najczęściej odwiedzanych na blogu. W komentarzach znajduje się sporo cennych wskazówek, które postanowiłam zebrać w jednym miejscu. Mam nadzieję że komuś w ten sposób pomogę :)



Dzisiaj podzielę się z wami dwoma zdrowymi przepisami. W związku z kampanią marki Bosch zostałam poproszona o przygotowanie przepisów z użyciem blendera ręcznego, które sprawdzą się w diecie dla osób aktywnych fizycznie. Krem z pomidorów to jedna z moich ulubionych zup i raczej jedyna, którą od czasu do czasu sama przygotowuje. Jest smaczna, szybka i bardzo łatwa w przygotowaniu. 


Poszukiwanie dobrego fluidu, czy kremu  mającego pełnić rolę podkładu nie jest dla mnie proste. Zawsze mam trudność z dobraniem odpowiedniego odcienia. Czasem w sklepie mam wrażenie że coś pasuje idealnie, a po kilku dniach okazuje się, że wybór jednak nie jest trafiony. Często problemem też jest ich konsystencja, nie lubię tych ciężkich, kremowych i mocno kryjących, tworzących na twarzy efekt maski.


W ostatnim czasie miałam okazję testować nowy produkt marki Scholl, czyli wkładki do butów GelActiv™, które pojawiły się w dwóch wariantach: do obuwia zwykłego i sportowego. Ich głównym zadaniem jest zapewnienie stopie odpowiedniego komfortu podczas chodzenia. 


fitblog

    lifestyle

      motywacja

        odzież, obuwie, sprzęt