Witam
Dzisiaj publikuje recenzję, do napisania której, zbierałam się naprawdę bardzo długo. Na moim blogu pierwszy wpis z wątpliwościami dotyczącymi tego zabiegu pojawił się już w połowie września. Na zakup "zestawu" czyli folii oraz specjalnego preparatu zdecydowałam się pod koniec października. W ramach sprawdzenia jego skuteczności, zrobiłam dwa podejścia po 5-6 razy. Pierwsze w listopadzie, drugie w styczniu.
Dzisiaj publikuje recenzję, do napisania której, zbierałam się naprawdę bardzo długo. Na moim blogu pierwszy wpis z wątpliwościami dotyczącymi tego zabiegu pojawił się już w połowie września. Na zakup "zestawu" czyli folii oraz specjalnego preparatu zdecydowałam się pod koniec października. W ramach sprawdzenia jego skuteczności, zrobiłam dwa podejścia po 5-6 razy. Pierwsze w listopadzie, drugie w styczniu.
![]() |
| źródło: kilk |
.png)






