Witam po długiej przerwie, w jednym z kolejnych postów napiszę co u mnie, ale dzisiaj z racji soboty będzie wpis kosmetyczny. Na temat kosmetyków antycellulitowych mam swoje zdanie. Używam ich, ale nie wierzę, że można tylko dzięki nim stracić cm w obwodach albo pozbyć się cellulitu. Moją ostatnią nadzieją na redukcję skórki pomarańczowej, za pomocą takich specyfików był Body Wrapping, który niestety nie przyniósł żadnych rezultatów. W przeciwieństwie do niego regularne stosowanie peelingów, kremów połączone z masażami znacznie poprawiły kondycje skóry, która stała się gładsza, jędrniejsza i bardziej "zwarta".
Kategorie
Witam
Dzisiaj publikuje recenzję, do napisania której, zbierałam się naprawdę bardzo długo. Na moim blogu pierwszy wpis z wątpliwościami dotyczącymi tego zabiegu pojawił się już w połowie września. Na zakup "zestawu" czyli folii oraz specjalnego preparatu zdecydowałam się pod koniec października. W ramach sprawdzenia jego skuteczności, zrobiłam dwa podejścia po 5-6 razy. Pierwsze w listopadzie, drugie w styczniu.
Dzisiaj publikuje recenzję, do napisania której, zbierałam się naprawdę bardzo długo. Na moim blogu pierwszy wpis z wątpliwościami dotyczącymi tego zabiegu pojawił się już w połowie września. Na zakup "zestawu" czyli folii oraz specjalnego preparatu zdecydowałam się pod koniec października. W ramach sprawdzenia jego skuteczności, zrobiłam dwa podejścia po 5-6 razy. Pierwsze w listopadzie, drugie w styczniu.
![]() |
| źródło: kilk |
Witam
Mimo wątpliwości zdecydowałam się na Body Wrapping, dlaczego ? Bo praktycznie za każdym razem, po wpisie dotyczącym cellulitu, pojawił się ktoś kto go polecał. Bardzo często również dostawałam pytania czy próbowałam, co o tym sadzę itp. Kosmetyki i folię zamówiłam tydzień temu, paczki przyszły do mnie we wtorek. W tym momencie jestem już po dwóch razach. Dzisiaj opiszę wam kosmetyki których używam, i moje pierwsze wrażenia po wykonaniu tego zabiegu.
Mimo wątpliwości zdecydowałam się na Body Wrapping, dlaczego ? Bo praktycznie za każdym razem, po wpisie dotyczącym cellulitu, pojawił się ktoś kto go polecał. Bardzo często również dostawałam pytania czy próbowałam, co o tym sadzę itp. Kosmetyki i folię zamówiłam tydzień temu, paczki przyszły do mnie we wtorek. W tym momencie jestem już po dwóch razach. Dzisiaj opiszę wam kosmetyki których używam, i moje pierwsze wrażenia po wykonaniu tego zabiegu.
Witam
Chciałabym ale mam pewne wątpliwości. Słyszałam o jego świetnych rezultatach w walce z cellulitem już kilka lat temu. Wiele osób poleciło mi ten sposób . Naczytałam się recenzji że kobiety pozbyły się po nim skórki pomarańczowej z którą zmagały się niemal całe życie.
Chciałabym ale mam pewne wątpliwości. Słyszałam o jego świetnych rezultatach w walce z cellulitem już kilka lat temu. Wiele osób poleciło mi ten sposób . Naczytałam się recenzji że kobiety pozbyły się po nim skórki pomarańczowej z którą zmagały się niemal całe życie.
![]() |
| źródło obrazka: kilk |
Dzisiaj mam dla was bardziej obszerny post z kategorii: kosmetyczna sobota. Miałam go napisać w podróży, ale jadąc samochodem byłam w stanie tylko obrobić zdjęcia. Zacznę może od baniek chińskich które kupiłam w czwartek.
W poniedziałek po konferencji prasowej Nivea zostałyśmy zaproszone (blogerki) do Spa. Podczas godzinnego masażu zdążyłam porozmawiać z panią masażystką o masażu antycellulitowym. Poleciła mi chińskie bańki, mimo moich problemów z naczynkami. Według jej zaleceń okolice ud mam masować delikatnie i obserwować czy pajączków nie pojawia się więcej. Jeżeli tak - stosować tylko na brzuch i boki. Później zademonstrowała mi całą czynność używając tej największej bańki.
W czwartek w aptece kupiłam swoje opakowanie chińskich baniek. W aptece zapłaciłam za 4 szt 23 zł (taniej niż na allegro). Gumowe i niebieskie - czyli dokładnie te co chciałam. Do tej pory użyłam ich już parę razy pod prysznicem. Do masażu niezbędny jest olejek - obecnie używam antycellulitowego Q10 Nivea. Cały zabieg jest banalnie prosty - przyciskamy górę bańki, przykładamy do skóry, puszczamy - pozwalamy jej zassać trochę skóry. Później przesuwamy ją kolistymi ruchami w okolicach: ud, pośladków, boczków i brzucha. Radzę uważać na wewnętrzną stronę ud. Cała czynność nie jest ani przyjemna ani bolesna. Na następny dzień miałam kilka drobnych siniaków, ale to dla mnie norma - mam do nich skłonność, z resztą po poniedziałkowym masażu klasycznym też miałam. Po masowaniu nakładam na skórę krem antycellulitowy. Na efekty trzeba będzie trochę poczekać. W ulotce dołączonej do opakowania przeczytałam że bański mają jeszcze szereg innych właściwości: zobaczymy może kiedyś przydadzą mi się również w innym celu
Chińskie bańki do masażu:
***
Promocja Rossmanowa -40%
Nie wiem czy słyszałyście, ale do 29 maja w Rossmanie znów jest promocja -40% na kolorówkę, i tym razem również na kosmetyki do pielęgnacji twarzy. podoba oferta z tego co pamiętam była pół roku temu. Tym razem również postanowiłam skorzystać z oferty:
Mój numer jeden czyli : Dwufazowy płyn do demakijażu z Ziaji x2
Lakiery Manhattan - kupiłam skuszona recenzjami na innych blogach. Nie żałuje bo okazały się rewelacyjne: są duże, szybko wysychają i kryją już przy jednej warstwie. W promocji kosztowały mnie 6,60zł/szt
Utwardzacz i przyśpieszacz z Lovely kupuję z przyzwyczajenia. Pamiętam jak kiedyś chodziłam po nie manikiurzystce do Rossmana gdy miałam praktyki w salonie fryzjerskim. Używała je przy Tipsach za 180 zł - ale to było dawno. Wtedy hologramy na paznokciach to było wow :) + metaliczny lakier Miss Sporty - spodobał mi się kolor ale lakier w ogóle nie kryje.
Maseczki Ziaja, Peelingi Perfecta - przy tej promocji wychodziły poniżej 1 zł
Tusz Miss Sporty Studio Lash 3D Volumythic Mascara - na początku podkradałam go kuzynce, teraz sama go kupiłam. Jeden z lepszych jakie miałam. Wiele blogerek zachwycało się żółtym tuszem Curling Pump Up Lovely - to jest dokładnie to samo. Szczoteczki są identyczne, kolor opakowania również.
***
Niedawno otrzymałam również najnowszy ShinyBox. Jestem z niego bardzo zadowolona, mimo że w pudełku nie było ani jednego pełnowymiarowego produktu. Najfajniejsza rzecz to według mnie peeling cukrowy z Organique, miniatura to 100 ml - 1/2 opakowania które możemy odnaleźć w sklepach.
Wewnątrz pudełka znajdowały się również małe wersje Biosilków ( szampon, odżywka) zamkniętych w transparentnej kosmetyczce. Mini - lakier do włosów Goldwell oraz woreczek z próbkami kremów.
Wszystko świetnie przydało mi się podczas ostatniego pobytu w Warszawie. W kosmetyczce zamieściło mi się również kilka innych rzeczy. Całość schowałam do szafki - w najbliższym czasie się przyda bo znów czeka mnie kilka wyjazdów.
Pozdrawiam :)
Witam
W dzisiejszym poście przedstawię wam czego będę używać w wakacje do walki z cellulitem. Niestety nie jest go łatwo się pozbyć. Czasami jest tak że przy intensywnych ćwiczeniach mam go naprawdę bardzo mało, później wystarczy tylko kilka tygodni lenistwa i niestety widać go już nawet przy napinaniu mięśni. Chyba najlepiej było podczas poprzednich wakacji, kiedy stał się już taki drobny że ledwo go było widać. Teraz po zimie już nie jest tak dobrze ale zamierzam być wytrwała.
Aby pozbyć się, bądź zmniejszyć widoczność skórki pomarańczowej trzeba przede wszystkim zmienić nawyki żywieniowe. Powinniśmy ograniczyć używki ( alkohol, papierosy), węglowodany proste i tłuszcze zwierzęce oraz sól. Smażenie zastąpić pieczeniem bądź gotowaniem na parze. Zwiększyć ilość wypijanej wody do dwóch litrów dziennie. Dobrym rozwiązaniem na pewno będzie zielona herbata która pomaga oczyścić organizm- sama od dawna piję tylko taką.
Będzie nam łatwiej jeśli dołożymy do tego ruch. Naszym sprzymierzeńcem będą regularne aeroby : bieganie, rower, skakanka, rolki.
Masaż + odpowiedni krem - Sam nie wystarczy ale przy ruchu i odpowiedniej diecie może przynieść szybsze rezultaty. Dzięki masowaniu, szczotkowaniu poprawiamy krążenie krwi. Z kremami bywa różnie, sama balsamuje całe ciało codziennie więc to dla mnie żadna różnica czy wezmę coś nawilżającego czy antycellulitowego. Zwykle w brzuch uda i pośladki wcieram coś na skórkę pomarańczową a do reszty używam zwykłego balsamu. Rezultaty pokrywają się z intensywnością aktywności fizycznej i moim odżywianiem. Kiedyś Mary zrobiła fajny eksperyment dotyczący właśnie kosmetyków antycellulitowych, jedną nogę przez określony czas smarowała żelem, drugą serum. Wyniki można było porównać gołym okiem Klik
Tabletki na cellulit - jest ich sporo i nie kosztują mało - Cellu off, Inneov cellulit, Deto Cell - nie używam mam w domu jeszcze spory zapas Cellu Offu. Ogólnie nie wierze żadnym suplementom na odchudzanie, ale kiedyś stosowałam Inneov - dawniej był jeszcze w formie saszetek ze słodkim proszkiem do rozpuszczania. W wieku 20 lat piłam to przez 3 miesiące bez żadnych ćwiczeń. Cellulit prawie zniknął - po przerwaniu kuracji powrócił do swojej początkowej formy.
Przede wszystkim regularność !
A oto moje kosmetyki:
W dzisiejszym poście przedstawię wam czego będę używać w wakacje do walki z cellulitem. Niestety nie jest go łatwo się pozbyć. Czasami jest tak że przy intensywnych ćwiczeniach mam go naprawdę bardzo mało, później wystarczy tylko kilka tygodni lenistwa i niestety widać go już nawet przy napinaniu mięśni. Chyba najlepiej było podczas poprzednich wakacji, kiedy stał się już taki drobny że ledwo go było widać. Teraz po zimie już nie jest tak dobrze ale zamierzam być wytrwała.
Aby pozbyć się, bądź zmniejszyć widoczność skórki pomarańczowej trzeba przede wszystkim zmienić nawyki żywieniowe. Powinniśmy ograniczyć używki ( alkohol, papierosy), węglowodany proste i tłuszcze zwierzęce oraz sól. Smażenie zastąpić pieczeniem bądź gotowaniem na parze. Zwiększyć ilość wypijanej wody do dwóch litrów dziennie. Dobrym rozwiązaniem na pewno będzie zielona herbata która pomaga oczyścić organizm- sama od dawna piję tylko taką.
Będzie nam łatwiej jeśli dołożymy do tego ruch. Naszym sprzymierzeńcem będą regularne aeroby : bieganie, rower, skakanka, rolki.
Masaż + odpowiedni krem - Sam nie wystarczy ale przy ruchu i odpowiedniej diecie może przynieść szybsze rezultaty. Dzięki masowaniu, szczotkowaniu poprawiamy krążenie krwi. Z kremami bywa różnie, sama balsamuje całe ciało codziennie więc to dla mnie żadna różnica czy wezmę coś nawilżającego czy antycellulitowego. Zwykle w brzuch uda i pośladki wcieram coś na skórkę pomarańczową a do reszty używam zwykłego balsamu. Rezultaty pokrywają się z intensywnością aktywności fizycznej i moim odżywianiem. Kiedyś Mary zrobiła fajny eksperyment dotyczący właśnie kosmetyków antycellulitowych, jedną nogę przez określony czas smarowała żelem, drugą serum. Wyniki można było porównać gołym okiem Klik
Tabletki na cellulit - jest ich sporo i nie kosztują mało - Cellu off, Inneov cellulit, Deto Cell - nie używam mam w domu jeszcze spory zapas Cellu Offu. Ogólnie nie wierze żadnym suplementom na odchudzanie, ale kiedyś stosowałam Inneov - dawniej był jeszcze w formie saszetek ze słodkim proszkiem do rozpuszczania. W wieku 20 lat piłam to przez 3 miesiące bez żadnych ćwiczeń. Cellulit prawie zniknął - po przerwaniu kuracji powrócił do swojej początkowej formy.
Przede wszystkim regularność !
A oto moje kosmetyki:
Dr Irena Eris Body Art - Trójaktywny krem antycellulitowy - zużyłam już 1/4 opakowania. Muszę przyznać że jest gęsty i bardzo wydajny.
Dermedic - żel pod prysznic eliminujący cellulit - dołączony był do jednego z ShinyBoxów żel który był w komplecie już zużyłam.
Czekoladowy peeling cukrowy z Organique - znaleziony w najnowszym Shiny - zapach po prostu obłędny!
Rossmanowe zabawki: masażer, łapka i szczotka. Wiele osób polecało mi bański chińskie - niestety nie mogę ich używać ze względu na kruche naczynka które mam na udach. W ostatnim czasie ich ilość się zwiększyła. Rozważam skleroterapię.
Pozdrawiam
Witam
W związku z moimi planami postanowiłam zaopatrzyć się z jakieś masażery antycellulitowe. Nigdy takiego nie miałam, no może z wyjątkiem jednego.... kiedyś moja mama przez pomyłkę zamiast drewnianego masażera antycellulitowego kupiła masażer do stóp.....
Dokładnie taki:
(nie był ani wygodny ani skuteczny, może trochę podobny)
W związku z moimi planami postanowiłam zaopatrzyć się z jakieś masażery antycellulitowe. Nigdy takiego nie miałam, no może z wyjątkiem jednego.... kiedyś moja mama przez pomyłkę zamiast drewnianego masażera antycellulitowego kupiła masażer do stóp.....
Dokładnie taki:
(nie był ani wygodny ani skuteczny, może trochę podobny)
Aha i jeszcze kiedyś miałam taki żółty Roll -on z Garniera ale on był mało skuteczny.
Dzisiaj po pracy poszłam do Rossmana i zdecydowałam się na dwa. Pierwszym byłam masowana podczas masażu na warsztatach Nivei. Posiada dwa różne typy wypustek ale lepiej używać tych grubszych - te drobne mogą zedrzeć naskórek. Ten masażer jest w formie rękawicy i można go używać również pod prysznicem. Spodobał mi się też kolor :)
Drugi taki bardziej klasyczny . Zastanawiałam się nad dwoma ale wybrałam ten. Bardzo wygodnie się go trzyma. Myślę że oba w zupełności mi wystarczą.
Na warsztatach po raz pierwszy miałam robiony prawdziwy masaż antycellulitowy. Byłam bardzo zaskoczona tym że pan masażysta polecał mi codziennie używania 5 kosmetyków. Na początku brzuch okrężnymi ruchami kremem z olejkiem. Później na uda serum, jak wszystko się wchłonie można nałożyć żel i masować dalej. A 15 min po masażu albo przed spaniem wklepać balsam...
Ja zawsze myślałam że na początku serum bo jest najmocniejsze. Jak serum się skończy to żel a dopiero po tym balsam czy krem.....
Jak widać byłam trochę ograniczona w temacie masażu.
Może jeszcze dodam co obiecuje producent masażera:
- skutecznie wspomaga walkę z cellulitis
- uelastycznia i ujędrnia skórę
- ułatwia modelowanie sylwetki
- poprawia cyrkulację krwi
- wzmaga absorbcję środków pielęgnacyjnych ciało
- rozluźnia mięśnie
- higieniczna i łatwa do utrzymania w czystości
Rossman: łapka 13,99 zł masażer 9,89 zł
Dzisiaj na pewno wypróbuje :)
Pozdrawiam
Witam
Za niedługo rozpocznę walkę z wrednym cellulitem ale na początku trzeba rozpoznać wroga. Nie wiem czy słyszałyście o tym ale są dwa rodzaje cellulitu, które robią się w różny sposób i co za tym idzie działają na nie różne metody zwalczania.
• Dużo mineralnej wody niegazowanej : zbyt mała ilość płynu w organizmie spowoduje bowiem, że tkanka podskórna zacznie się zagęszczać i będą odkładać się w niej uboczne produkty przemiany materii
• Produkty o działaniu moczopędnym : np. seler, natka pietruszki, ananasy, czereśnie, karczochy, szparagi, arbuzy, truskawki; pozbędziemy się w ten sposób nadmiaru sodu i toksyn;
• Produkty zawierające potas np : pomidory, zielona sałata, soki z warzyw i owoców cytrusowych, najlepiej świeżo wyciskanych; potas pomaga pozbyć się nadmiaru wody z organizmu
• Produkty zawierające witaminy z grupy B:, np.: kiełki zbożowe, drożdże, jajka, mleko, owoce i warzywa;
Za niedługo rozpocznę walkę z wrednym cellulitem ale na początku trzeba rozpoznać wroga. Nie wiem czy słyszałyście o tym ale są dwa rodzaje cellulitu, które robią się w różny sposób i co za tym idzie działają na nie różne metody zwalczania.
Aby pozbyć się cellulitu trzeba zmienić dietę i zacząć ćwiczyć - to są podstawy
Aby wspomóc jego redukcję można kupić krem anycellulitowy, masażer oraz tabletki (nie używałam nigdy żadnych ale słyszałam bardzo bardzo pozytywne opinie niestety tabletki nie należą do najtańszych)
Rodzaje Cellulitu:
Cellulit tłuszczowy : Związany jest z nierównomiernym rozkładem tkanki tłuszczowej pod skórą i umiejscawia się głównie na udach pośladkach i biodrach ( boczki !). Powstaje gdy jemy dużo słodyczy, tłuszczów zwierzęcych, produktów mącznych i soli oraz oczywiście gdy brak nam ruchu który osłabia krążenie krwi i limfy.
Cellulit ten ma miejsce gdy:
- pracę wykonuje się w ruchu,
- zjada się kilka razy dziennie słodycze,
- ma się zbędne kilogramy,
- podczas ściskania fałdy skóry z cellulitem odczuwa się ból.
- zjada się kilka razy dziennie słodycze,
- ma się zbędne kilogramy,
- podczas ściskania fałdy skóry z cellulitem odczuwa się ból.
Co pomoże w pozbyciu się cellulitu tłuszczowego:
• Zielona herbata: Działa moczopędnie, przyśpiesza przemianę materii i oczyszcza organizm z toksyn
• Używanie oliwy z oliwek : zamiast innych tłuszczy, zawarte w niej witaminy A i E poprawią kondycję komórek tłuszczowych
• Rezygnacja z soli: która zatrzymuje wodę w organizmie - zamiast niej możemy używać aromatycznych przypraw.
Cellulit wodny:
Pojawia się u szczupłych osób. Jest związany przede wszystkim z zatrzymaniem się wody w organizmie i opuchlizną. Pojawia się głównie na nogach, przyczyną powstawania jest niskie ciśnienie spowodowane brakiem białka w diecie oraz wegetariański sposób odżywiania się powodujący braki żelaza i witamin z grupy B.
Przyczyny powstawania:
- siedzący lub stojący tryb pracy,
- brak ruchu,
- kuchnia bogata w solone i ostre potrawy,
- nieregularne posiłki,
- stosowanie pigułek antykoncepcyjnych,
- podczas ściskania fałdy skóry z cellulitem nie odczuwa się bólu.
- brak ruchu,
- kuchnia bogata w solone i ostre potrawy,
- nieregularne posiłki,
- stosowanie pigułek antykoncepcyjnych,
- podczas ściskania fałdy skóry z cellulitem nie odczuwa się bólu.
Co pomoże w pozbyciu się cellulitu wodnego:
• Produkty o działaniu moczopędnym : np. seler, natka pietruszki, ananasy, czereśnie, karczochy, szparagi, arbuzy, truskawki; pozbędziemy się w ten sposób nadmiaru sodu i toksyn;
• Produkty zawierające potas np : pomidory, zielona sałata, soki z warzyw i owoców cytrusowych, najlepiej świeżo wyciskanych; potas pomaga pozbyć się nadmiaru wody z organizmu
• Produkty zawierające witaminy z grupy B:, np.: kiełki zbożowe, drożdże, jajka, mleko, owoce i warzywa;
Także powinnyśmy się wziąć w końcu za niego bo zbliżają się wakacje a uda całe w skórce pomarańczowej na plaży nie wyglądają atrakcyjnie !! Wręcz przeciwnie.

.png)

























