Witam
Z okazji dzisiejszego Święta, większość z was z pewnością siedzi w domu, tak jak i ja. Zwykle przed każdym Świętem na siłowniach pojawiają się informacje, że w związku z takim i takim dniem siłownia będzie zamknięta. Kiedyś byłoby mi pewnie to całkiem obojętne, dzisiaj trochę mnie drażni - dlaczego ? Doskonale pamiętam rozmowę która wywiązała się 2 lata temu na Facebooku, pod komunikatem informującym, że w dzień Zielone Świątki klub będzie nieczynny.


Witam
Niektórym Stany Zjednoczone kojarzą się tylko z otyłymi ludźmi i wielkimi porcjami fast foodów. Mi od pewnego czasu za sprawą kolorowych zdjęć na Tumblr, USA kojarzy się z masą aktywnych i szczęśliwych ludzi prowadzących zdrowy tryb życia. Prywatnie jestem stałą czytelniczką bloga nissiax83 w jednym z ostatnich postów pojawiły się 4 zabawne reklamy ich lokalnej siłowni - Planet Fitness



Witam
Wczoraj byłam pierwszy raz na siłowni od miesiąca. Jak było ? Trochę słabo, zrobiłam lekki trening obwodowy i pobiegałam na bieżni. Mimo że ćwiczyłam lżejszymi hantlami 5kg i tak mam zakwasy na bicepsach..Bieżnia tak średnio 30 min z prędkością 8 km/h. Wychodząc z szatni zauważyłam na drzwiach kartkę z informacją o nowych zajęciach fitness, zwykle na nie nie chodzę, ale ćwiczeń z Kettlebelami sobie chyba nie odmówię. Pure Pump ze sztangami nie za bardzo mi pasuje ,może to będzie fajniejsze :)


Oczywiście zakupiono z tej okazji nowe Kettlebelle :)



Wczoraj pisałam że, ze względu na brzydką pogodę nie będę biegać. Dzisiaj wybrałam się z kuzynką na bulwary i przyznaję że dawno nie biegało mi się tak świetnie. Ostatnio ktoś napisał że mój wynik to "obciach"-  cieszę się że wymagacie ode mnie więcej. Dzisiaj biegałam ze średnią prędkością 10.03 km/h czyli poprawiłam wynik z 30 maja gdzie średnia prędkość wyniosła 7,37 km/h :) To był 4 raz w tym roku


Dystans 4 km pokonałam w 23,5 min czyli byłam lepsza od Mary ! Mario myślałam że będę w tyle a tu wszystko wskazuję na to że na She runs the night Cię dogonię a może nawet przegonie :) 
Bieg w deszczu - nie ma nic przyjemniejszego naprawdę !


Pozdrawiam

Witam
Nie wiem czy widzieliście ale, od jakiegoś czasu przy placach zabaw zaczęły się pojawiać maszyny do ćwiczeń siłowych i aerobowych. Na początku pomyślałam że to dobry pomysł miasta, aby zachęcić do ruchu matki, które przychodzą z małymi chcącymi się bawić dziećmi. Później poczytałam trochę na ten temat i dowiedziałam się że że to pojedyncze elementy siłowni zewnętrznych, siłowni outdoor zwanych również fit parkami. W Polsce jest sporo firm oferujących dosyć bogate wyposażenie takich obiektów.

Mimo tego pewnie tylko niewiele miast zdecydowało się na stworzenie takich miejsc - można przypuszczać, że nie ma na to odpowiedniego budżetu. Poniżej zdjęcie bulwaru nadmorskiego w Gdyni:

źródło: http://www.outdoorfitness.pl/
 Osobiście nie kojarzę aby w Krakowie było coś podobnego. Zauważyłam tylko, jak wspomniałam wcześniej, małe obiekty czy pojedyncze maszyny przy placach zabaw. Nie duży pawilon pojawił się obok bloku mojej babci. W miejscu gdzie w dzieciństwie huśtałam się na huśtawkach teraz można poćwiczyć.


Wewnątrz mamy 6 urządzeń : Stepper, Twister, ławka, 2 maszyny siłowe oraz podporę do ćwiczenia brzucha


Wygląda całkiem przyzwoicie, jednak chyba nigdy nie widziałam aby w tym miejscu ktoś ćwiczył. Nawet nie można liczyć na matki pilnujących swoje dzieci: wszystkie maszyny ustawione są tak że podczas ćwiczeń jesteśmy ustawieni tyłem do placu zabaw.

Niedaleko mojego bloku przy piaskownicy również pojawiły się trzy takie maszyny. Tutaj rozmieszczenie jest bardziej przemyślane - ćwicząc mamy na oku wszystkie dzieci bawiące się na ogrodzonym placu. Mamy do dyspozycji 3 elementy: stepper, twister oraz motylka.



Z wielką nadzieją wybrałam się również do Wiślanych Tarasów, jednak nie znalazłam nic dla dorosłych. Nie znam się, ale nowoczesny mały placyk dla dzieci nie spodobał mi się.


Moim zdaniem pomysł jest bardzo fajny - z darmowych Fit parków przy blokach może korzystać sporo osób. Na dzień dzisiejszy osobiście zrezygnowałabym z maszyn siłowych na rzecz aerobowych. Próbowałam ćwiczyć na motylku i ćwiczenie na niedopasowanej maszynie (bez regulacji siedziska) jest trochę bez sensu, nie można też zmienić obciążenia. Sama wybrałabym na jego miejsce jedno z urządzeń poniżej które są bardziej uniwersalne:

źródło: www.muller.com.pl
Więcej informacji o siłowniach outdoor możecie znaleźć na:  muller.com.pl outdoorfitness.pl fit43.pl trainer.net.pl ringpol.pl erfit.pl wbduet-metal.pl silownia-zewnetrzna.pl fitpark.pl Niestety nie znalazłam listy adresów nawet dla największych miast.


Jak wam się podobają takie place zabaw dla dorosłych ? może macie coś takiego w swoim mieście ?
Pozdrawiam


Moja opinia: Fitness Platinum ul Aleksandry 11 Kraków


Witam
Dzisiaj zacznę nową serię, bardzo nieregularnych postów, o której myślałam od dawna. Mieszkam w Krakowie gdzie mam dostęp do kilkunastu/kilkudziesięciu naprawdę dobrych siłowni. Na dodatek bardzo często bywam w różnych miejscach. Sama chodzę do Pure - mój chłopak do innej, więc często korzystamy z dni otwartych w różnych klubach, aby poćwiczyć sobie razem. Na pomysł "przeglądu siłowni" wpadłam przed wakacjami, i miałam go realizować w czasie wolnym od nauki - w tym wypadku rolki wygrały. W Ostatnim czasie skorzystaliśmy z otwartego całego tygodnia z okazji otwarcia nowego Platinum. Podzielę się z wami moją opinią na temat  tego klubu, może komuś to się przyda. Osoby nie z Krakowa mogą dowiedzieć się na co zwrócić uwagę podczas wyboru odpowiedniej siłowni.

1 Lokalizacja: 
Lokalizacja jest najważniejsza. Myślę że najlepiej chodzić do miejsca gdzie dojście/dojazd nie zajmuje nam więcej niż 20-30 min. Im jest dalej tym większe prawdopodobieństwo że nie będzie nam się chciało chodzić.


Ulica Aleksandry jest daleko od centrum. Najbliżej będą miały osoby mieszkające w dzielnicach Bieżanów-Prokocim. Z ulicy Wielickiej jest dobry dojazd - tramwajem nr 9. Kozłówek, Wola Duchacka nie ma co narzekać, całkiem niedaleko będą mieli też mieszkańcy okolic ulicy Nowosądeckiej.

Inna siłownia w tej okolicy to Pure Bonarka, wiem że w weekend w który właśnie kończyły się dni otwarte Platinum na Aleksandry, konsultanci Pure sprzedawali super tanie karnety za 105 zł  które wg nich miały być  przeznaczone tylko dla  członków ich rodzin. Zapytani czy boją się konkurencji odpowiedzieli że Platinum to dla nich żadna konkurencja  nawet ktoś powiedział coś w stylu " przychodzi klient i się pyta : Czemu u was jest 2 razy drożej - bo u nas jest 2 razy lepiej" - nie skomentuje tego.

2. Układ klubu

Klub powstał na miejscu lokalu wynajmowanego wcześnie przez sklep z zabawkami. Architekt musiał mieć duże pole do popisu, bo pomieszczenia nie są ustawne a klub niewielki. Zaraz przy wejściu jest recepcja i Fit Bar w którym można zamówić np: białkowy Shake. Obok stoi kilka stolików i kafejka internetowa. Na przeciwko recepcji niewielka sala z maszynami aerobowymi, jak dla mnie mogłoby ich być trochę więcej.  Pamiętam że musiałam czekać w kolejce do orbitreka, widocznie więcej się po prostu nie zmieściło. Zaraz za bieżniami znajduje się strefa maszyn siłowych i wolnych ciężarów. Tam kompletnie mi się już nie podoba. Pomieszczenia są za wąskie jak na siłownie. Hantle stoją pod ścianą, ale ćwiczy się już w przejściu - co jest nie wygodnie. W pewnym momencie jeden chłopak skaczący pod okiem trenera na skakance zajął cale wolne miejsce. Później mamy wąski korytarzyk w którym również znajdują jakieś maszyny, prowadzi on do małej sali w której kobiety mogą poćwiczyć siłowo. 


3. Szatnia i sauna

Klub oferuje również saunę suchą która znajduje się za prysznicami w szatni. Jedna jest damska druga męska - pierwszy raz spotykam się z takim rozwiązaniem. Sama szatnia znajdująca się na poziomie -1  jest duża i wygodna. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to światło, nie lubię półmroku a tam właśnie tak było. Łazienka bardzo ładna - wyposażona w 8 kabin prysznicowych.


4. Higiena 
Bardzo ważna rzecz, jednak w przypadku nowo otwartego klubu zazwyczaj wszystko jest nowe i czyste.

5. Wyposażenie
Nie ćwiczyłam akurat na maszynach siłowych, ale było ich sporo, siłownia oferuje sprzęt takich  marek jak: Technogym, Pure Strength, Kinesis oraz Teca - przeznaczony tylko dla kobiet. Widziałam również bramę na której można się porozciągać. Sama bardziej skupiłam się na strefie wolnych ciężarów i szczerze mówiąc byłam trochę zawiedziona. Najbardziej brakiem odpowiednich hantelek. W opisie strony widzę że posiadają zestaw hantli do 44 kg. Niestety zabrakło tych najmniejszych których używam. Do dyspozycji miałam 2,5 kg 5kg 7,5 kg. W moim Pure cały czas korzystam z mniejszego stojaka na którym znajduje się obciążenie od 1 do 10 kg. Nie ma też maszyny na której można by było ćwiczyć plecy przyciągając drążek do klatki w siadzie. W strefie siłowej dla kobiet można było znaleźć małe hantelki (0,5, 1, 2 kg),sztangi , bosu, piłki, kettlebell oraz maszynę wibracyjną - którą zawsze omijam szerokim łukiem. W strefie Cardio maszyny aerobowe marki Technogym, z dużymi wyświetlaczami (bez telewizorów :). Ogromy plus za trenażer narciarski Skier Edge - mają ich aż trzy, z wielkimi ekranami na których podczas ćwiczeń można sobie pograć w karty albo ułożyć Sudoku - to już chyba przesada :)

6. Fit Bar

W innych klubach widziałam w sprzedaży różne suplementy jednak w Platinum jest to naprawdę fajnie rozwiązane. Fit Bar znajdujący się w recepcji, oferuje suplementy, koktajle białkowe oraz białkowo-węglowodanowe firmy Scitec - sama skorzystałam z czwartkowej promocji "duży w cenie małego" i kupiłam koktail o smakach wanilia-tiramisu. Oprócz tego można kupić napoje czy zamówić Sushi, i zjeść wygodnie przy stoliku.

7. Zajęcia Fitness
Do dyspozycji są trzy sale : czarna, biała i do spiningu. Nie korzystałam z niczego, ale z tego co widzę na grafikach, zajęcia odbywają się każdego dnia rano w godzinach 7-10 oraz 15-22. Przykładowy rozkład możecie znaleźć tutaj: Sala Czarna. Fitness wybierają głównie panie, mnie obecnie interesuje tylko siłownia i strefa Cardio.


8. Godziny otwarcia

Poniedziałek Piątek - 6:30 - 23:00
Sobota - Niedziela - 8:00 -20:00

9. Ceny karnetów: 

Na szczęście nie musimy się wiązać umową na rok, nikt też nie będzie obciążał naszego konta bankowego. W tym momencie koszt karnetu to 99 zł. Istnieje też opcja dla seniorów, czy studenckiego karnetu do godz 16:00. Pewnie obecna cena jest ceną promocyjną. Z tego co wiem ta sieć oferuje w tańszych cenach karnety 3 miesięcznie do których dodaje gratisy. 


10. Moja krótka opinia
Klub całkiem przyjemny, gdybym miała go pod nosem chyba od razu kupiłabym karnet open. Do braków w sprzęcie pewnie bym się przyzwyczaiła radząc sobie kettlebellami  czy krążkami. Obecnie mieszkam w centrum i dojeżdżać nie będę, ale na pewno na następny dzień otwarty również się przejdę . Mój chłopak też pozostaje przy swojej wcześniejszej siłowni. 


Czekając na koktajl białkowy wypełniłam kupon i wzięłam udział w loterii. 
Poszczęściło mi się i mnie wylosowali :) 
jeszcze nie wiem co wygrałam. 



Pozdrawiam
Witam
Kolejny raz przeglądałam w nocy blogi i znalazłam coś ciekawego. Obrazki które mogą stać się podstawą treningu siłowego. Te grafiki to w rzeczywistości wzory plakatów które można sobie kupić w dużym rozmiarze i powiesić na siłowni. Niestety nie udało mi się ich znaleźć w większym rozmiarze. Nie znalazłam też workoutu na barki i klatkę.

Ten post jest dla osób które chcą zacząć ćwiczyć siłowo - hantlami i na maszynach. Często jest tak że idziemy na siłownie i nie wiemy od czego zacząć. Ja chodzę na siłownie z konkretnym planem, zawsze wiem jak i na czym będę ćwiczyć.







Zacznijmy od tego ze mamy osobę która chce zacząć ćwiczyć siłowo ale kompletnie nie wie jak się za to zabrać. 
Mamy głównych 7 partii mięśni : klatka, plecy, biceps, triceps, barki, nogi, brzuch
Partie te dzielą się na małe i duże:
Duże: Nogi, plecy, klatka
Małe: barki, triceps, biceps 
Zostaje jeszcze brzuch. 

Rozkładamy sobie trening: załóżmy że chcemy ćwiczyć siłowo 3 razy w tygodniu. 

Trening obwodowy: codziennie robimy 7 ćwiczeń siłowych po jednym na każdą partię. Serie i liczba powtórzeń wg uznania, ja najczęściej robię 3 serie po 10, 15 lub 20 powtórzeń.
(seria a powtórzenie dla tych co nie wiedzą: robiąc 3 serie po 10 powtórzeń: wykonujemy jedno ćwiczenie 10 razy - to jest seria później robimy sobie chwilę przerwy i kolejne 10 razy, chwila przerwy i ostatnie 10 razy - tak właśnie wyglądają 3 serie po 10 powtórzeń)  
W następny dzień robimy tak samo ale staramy się aby na każdą partię robić takie ćwiczenie aby mięsień pracował w inny sposób niż podczas ostatniego treningu. Np w poniedziałek robimy Triceps Pushdown ( plakat pierwszy ) a w środę Dumbbell  kick back a w sobotę wybieramy sobie jeszcze inne ćwiczenie  z plakatu pierwszego. 
W sumie robimy 3 razy po 7 ćwiczeń, każde ćwiczenie ma 3 serie po 15 powtórzeń czyli w sumie 945 powtórzeń tygodniowo. 

Trening na konkretnie Partie: Czyli ten który obecnie robię. 
Każdego dnia robimy sobie trening na 2 partie + brzuch. 
Łączymy dużą i mała czyli najlepiej: 
1 dzień: klatka+ biceps + brzuch
2 dzień : plecy + triceps + brzuch
3 dzień : barki + nogi + brzuch

Na każdą partię robimy 3 różne ćwiczenia. Zaczynając od dużej partii. Na końcu ćwiczymy brzuch - brzuch  możemy ćwiczyć ile nam się podoba. 
Z seriami i powtórzeniami podobnie jak w przypadku treningu obwodowego. 

I tyle....
------------------------------------------------------------------------------------------------------------

W sumie może to się wydawać trudne ale nie musimy pamiętać wszystkich ćwiczeń. na każdej maszynie jest obrazek z zaznaczonymi mięśniami które ćwiczą. Dzisiaj chce ćwiczyć biceps więc szukam maszyny na której pracuje własnie ten mięsień. Gdy siłownia nie jest dobrze wyposażona warto poznać jakieś ćwiczenia na daną partię które można wykonać przy pomocy hantli. 

Musimy też pamiętać aby ćwiczyć powoli i dokładnie, podczas treningu musi pracować w głównej mierze ten mięsień który własnie ćwiczymy. Trzeba pamiętać o stabilności - jeśli ćwiczenie jest za ciężkie aby ćwiczyć je na stojąco - podeprzyj się albo usiądź na ławce. 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mamy już 3 dniowy trening siłowy - do tego 4 razy w tygodniu 45 min ćwiczenia aerobowe, dieta niskowęglowodanowa i spalamy tłuszcz bardzo szybko. 

To właśnie mój trening o który pytaliście. Obecnie mam problem z aerobami których nie robię - rolki nie załatwiają wszystkiego, parę razy też pozwoliłam sobie na coś nadprogramowego w diecie. 

Myślę że sierpień będzie bardziej udamy pod względem efektów od Lipca !!!!!

Pozdrawiam
Witam
Wczoraj z chłopakiem zamiast nad wodę pojechaliśmy poćwiczyć. Skupiłam się głównie na tricepsie. Mój chłopak (który ćwiczy od 6 lat) pokazał mi 5 ćwiczeń które mogę wykonywać. Po ćwiczeniach poszliśmy na basen, do sauny i do jacuzzi. 
Byłam pierwszy raz w Bonarce i się bardzo rozczarowałam. Sama chodzę do Pure Fitness (o niższym standardzie) Wg mnie najlepszym Pure w Krakowie jest ten przy Galerii Kazimierz. 

Strefa relaksu - mały basen do Aqua aerobiku długość około 7 metrów. Dziwne w miarę duże jacuzzi 
(przy wchodzeniu wpadła mi noga między jakieś rurki) i dwie sauny które są w miarę ok. 

Nie podobał mi się układ klubu:  recepcja na dole, sala z maszynami siłowymi u góry, sala z maszynami aerobowymi na dole ale jeżeli chcemy iść do recepcji musimy wejść do góry i zejść na dół. Myślałam że będzie więcej rodzajów maszyn aerobowych ale było to samo co w klubie u mnie tylko więcej bieżni więcej orbitreków, rowerków itp. Bardzo brakowało mi  maszyny o nazwie Ski Edge - jest bardzo popularna ale nie w tej sieci. 


Ogólnie poza strefą relaksu różnice między klubem fitness a klubem Platinum były niewielkie:
- więcej szafek w szatni
- w szatni oprócz suszarek prostownica
- balsam, płatki kosmetyczne i patyczki do uszu w łazience. 
- Trochę inne maszyny siłowe niż w fitness ( nie jestem w stanie powiedzieć czy jest ich więcej czy mniej)
- ekspres do kawy (darmowy) 

Niestety jeżeli decydujecie się na wykupienie członkostwa powinniście się zastanowić 10 razy. Pure niestety nie dba o swoich klubowiczów jak trzeba. Chodzę tam rok obecnie nie płacę (mam roczny voucher) i już przeszłam na umowę na czas nieokreślony także w każdej chwili mogę zrezygnować. 

To co mi się  bardzo nie podoba 
- podpisujesz umowę na rok, wcześniej nie możesz się wypisać, jedynie na kogoś przepisać, nawet jeśli masz zwolnienie lekarskie ( stwierdzili że w Polsce za łatwo można załatwić sobie zwolnienie więc nie będą ich akceptować). Po roku masz umowę na czas nieokreślony więc możesz się wypisać kiedy chcesz ale z miesięcznym wypowiedzeniem. 
- opłata wpisowa i administracyjna ( przy zapisywaniu się 350 lub 250 zł na początek czasem w promocji zapiszesz się tylko za 100 zł)
- nie możesz płacić w recepcji - podpisujesz zgodę na obciążanie konta - innej możliwości nie ma. Klub lubi sobie np zabrać przez pomyłkę 2 raz za jeden miesiąc ( sama miałam taką sytuację) albo pobierać nadal mimo zerwania umowy. Na początku było mówione że pieniądze pobierane będą 1 i 10 dnia każdego miesiąca. Klub pobiera sobie je kiedy chce a jeżeli nie uda się pobrać ( z niewiadomych powodów) albo nie masz nic na koncie - musisz zapłacić z recepcji ale już 10 zł więcej
- jeśli już chcesz przestać chodzić musisz płacić 40% ceny do końca trwania umowy (za nic) 
- zdarzały się podwyżki karnetów mimo zawartej umowy " w związku z wysoką inflacją każdy karnet jest droższy o 5 zł"
- dawniej była opcja darmowego zamrażania karnetu ( jeśli jedziesz na miesiąc na wakacje, zamrażasz sobie ten miesiąc i nie płacisz za niego) dzisiaj ta opcja kosztuje 40% wartości ceny  karnetu za każdy miesiąc
- Płacisz z góry za miesiąc, nawet za rok a Klub jest zamknięty we wszystkie święta ( a nie musi być ) tłumaczenie menażerów: - przecież my też chcemy mieć wolne. Ok w maju klub był zamknięty przez 3 dni co stanowi 10% miesiąca. Dlaczego klubowiczom nie oddano 10% tego co zapłacili?
- I to co najbardziej mi się nie spodobało : W klubowym systemie jest twoje zdjęcie i informacja czy karnet jest opłacony. Karnet to magnetyczna karta którą zamyka się szafki. W przypadku gdy ktoś zapomni karnetu można było dostać zastępczą kartę ( przecież wszystko jest w systemie) teraz wejście bez  karty kosztuje 10 zł bo "kazali nam pobierać" - ja bardzo często zapominałam karnetu i nigdy nie miałam z tym najmniejszego problemu. Nie było mnie długo teraz nawet to uległo zmianie....

Jak widać znalazłam aż 7 minusów. Jeśli miałabym znaleźć jakieś plusy
- nowoczesne maszyny, dobrze wyposażona siłownia
- różnorodność zajęć fitness
- miła atmosfera wewnątrz
- dużo miejsca wewnątrz - duże szafki
- możliwość poznania nowych ludzi ( dużo osób poznałam w Pure ale to zależy od miejsca)n 
- swego rodzaju lans ( raczej w klubach o wyższym standardzie)
- atrakcyjna cena ( jeśli dobrze trafisz do Pure można chodzić za cenę taką jakiej nie znajdziesz w żadnej innej siłowni)

To chodzić czy nie?

- Powiem że tak ale tylko w dobrej cenie więc radzę pójść na dzień próbny i poszukać odpowiedniego karnetu na Gumtree ( purowicze często chcą pozbyć się karnetu dlatego wystawiają je w na tym portalu w dobrej cenie : do fitness można znaleźć za 89-99miesiąc/open do platinum 160 miesiąc /open) Takie karnety często są już na pół roku. I nie trzeba już wpłacać opłaty wpisowej i administracyjnej.  Watro też założyć nowe konto dla tej siłowni i mieć na koncie tylko tyle ile kosztuje karnet. 

Pozdrawiam :)

fitblog

    lifestyle

      motywacja

        odzież, obuwie, sprzęt