19.12

Komentarze (19) | 19.12.2012
Witam
Już zaczynam odczuwać mały świąteczny chaos. Dzisiaj kupiłam choinkę (moja pierwsza własna) jutro muszę znaleźć prezenty dla rodziny no i chyba jakieś ozdoby, oprócz tego mam jeszcze parę spraw do załatwienia...ehh

Wczoraj z chłopakiem wybrałam się na lodowisko. Tym razem nie było ślizgawek na Cracovi, więc musieliśmy znaleźć sobie coś innego. Trafiliśmy bardzo fajnie - na nieduże, z bardzo dobrym lodem przy ulicy Eisenberga w Krakowie. O godzinie 21:15 była na nim dosłownie garstka osób, mogłam w końcu na spokojnie poćwiczyć sobie samą jazdę. Po półtorej godziny byłam bardzo zadowolona. To mój drugi raz w tym roku.

Jak widać miałam  bardzo dużo miejsca dla siebie :)

Wczoraj również zjadłam coś czego chyba nie powinnam, ale nie mogłam się oprzeć. Był to mój ulubiony kurczak w cieście francuskim o którym pisałam TUTAJ. Tym razem zrobiłam go trochę inaczej. Mięso na samym początku, upiekłam w kombiwarze halogenowym - a więc nie było smażone. W sklepie wybrałam ciasto o obniżonej zawartości tłuszczu - długo zastanawiałam się nad nim, jednak zdecydowałam się na light bo normalne jest bardzo kaloryczne. Zrezygnowałam również z sera żółtego, w środku był tylko kurczak z przyprawami i odrobiną keczupu. Po upieczeniu w kombiwarze całość prezentowała się tak:



Było naprawdę pyszne !
Pozdrawiam