Moja aktywność fizyczna - czyli co obecnie ćwiczę

Komentarze (47) | 12.09.2014
Ostatnio na moim blogu był mały przestój, dlatego dzisiaj spróbuję trochę nadrobić i napisać co ćwiczę w ostatnim czasie. Jak wiecie w maju trafiłam do szpitala i przerwałam swoje treningi. Po wyjściu przez około miesiąc musiałam się powstrzymać od jakichkolwiek aktywności fizycznych. U mnie ten czas trochę się przedłużył i w rezultacie na siłownię wróciłam, mniej więcej w drugiej połowie lipca. 




Do tego czasu ruszałam się raczej sporadycznie. Owszem zdarzył się jakiś bieg, wypad na rolki czy kilka kilometrów na rowerze, ale z regularnością to nie miało za wiele wspólnego. Postanowiłam zmienić siłownię i tym razem padło na krakowskie Platnium. Słyszałam o tej sieci wiele pozytywnych i negatywnych opinii więc postanowiłam spróbować, zwłaszcza że mam nie daleko. Z wyboru jak na razie, jestem bardzo zadowolona.  Na początku kupiłam sobie 2 tyg karnet, który dostępny był w okresie wakacyjnym. Od lipca posiadam kartę Multisport i czasem zaglądam też do Fitness Academy King Square.

Pod koniec lipca wykupiłam sobie 30 treningów personalnych, z których jeszcze korzystam. Zdecydowałam się na trening siłowy, dzielony 4 razy w tygodniu głównie na wolnych ciężarach. Najczęściej ćwiczę w poniedziałki, wtorki, czwartki i piątki. Trening mam podzielony na 4 główne partie, w poniedziałek zwykle ćwiczę klatkę, wtorek przypada na nogi, czwartek barki a piątek plecy. Nie zapominam również o bicepsie, tricepsie i brzuchu. Po takim treningu trwającym 1 godzinę wskakuje najczęściej na bieżnię i maszeruje na niej pod górę około 40-45 min. Jeśli mam jeszcze chwilę czasu przeznaczam ją na rozciąganie bądź urządzenie masujące Rolletic.

Oprócz tego rower, który w dni niedeszczowe, stał się moim głównym środkiem transportu. Trasy są krótkie ale używam go naprawdę często. Prawie codziennie jeżdżę na nim na siłownię, czasem na zakupy i spotkania ze znajomymi. Dłuższe wycieczki też się zdarzają.

Przy tym wszystkim trochę zaniedbałam sobie bieganie, bo często nie mam już po prostu na to siły, szczególnie po treningu nóg, gdzie bóle mięśni często utrzymują się do dwóch - nawet trzech dni po. Na pewno nie mam co porównywać, tegorocznych wyników do zeszłorocznego biegania, gdzie wybierałam ten rodzaj aktywności prawie codziennie. Będę musiała jednak trochę poćwiczyć, gdyż drugi już raz zdecydowałam się na udział w "Biegu na piątkę", który odbędzie się przed Maratonem Warszawskim. Głupio by było wypaść znacznie gorzej niż w tamtym roku .

foto:  http://instagram.com/bycidealna
Buty w których w te wakacje ćwiczyłam najczęściej : Reebok Z Run i Z Tr


W poprzednim wpisie opisywałam wam działanie aplikacji Rexona Motion Sense, która ma jeszcze jedną funkcjonalność. Na fanpage marki w zakładce MOŻESZ WIĘCEJ mamy podgląd naszego profilu, oraz całej historii uprawianych sportów. Możemy też dodawać nowe wpisy, czy tworzyć grupowe wyzwania i zapraszać znajomych.
W tym tygodniu Rexona postanowiła stworzyć ostatnie wyzwanie konkursowe. Tym razem do pokonania w aplikacji mamy 20 km w dowolny sposób. Nagrodami się zestawy kosmetyków i bransoletki Jawbone Up.


MotionsenseMoja recenzja | Adnroid | iOS | Fanpage Rexona Polska | Możesz więcej 
Pozdrawiam