Patelnia Grill i mój sposób na kurczaka

Komentarze (50) | 22 sie 2013
Witam
Nie wiem czy wiecie ale gotowanie na pewno nie jest moją mocną stroną. Zawsze jest ze mną problem w restauracjach bo za dużo rzeczy (głównie z warzyw) po prostu nie lubię. Dlatego też nie próbuje dań różnych kuchni. Nie przywiązuje też wagi do wyglądu jedzenia na talerzu - może to nie jest ważne ale w UK wszyscy śmiali się z moich brzydkich kanapek :)




Na co dzień najczęściej jem kurczaka/idnyka ( w ostatnim miesiącu był indyk teraz pewnie kurczak). Przyrządzając go, zależy mi na tym, aby nie był ani suchy ani smażony. Nie lubię też marnować prądu i codziennie kilkadziesiąt minut grzać piekarnik. Gotowany w garnku na ogniu też odpada - jest bez smaku, nawet po późniejszym przyprawieniu.

Do tej pory przyrządzałam mięsko w kombiwarze halogenowym, ale mam już go prawie 1,5 roku i myślę że się już trochę zużył. Góra zardzewiała, wszystko przykleja się do ruszcików i dziwnie smakuje. Prędzej czy później zdecyduje się na zakup kolejnego, tym razem dużego (130-150 zł - przy czym trzeba się liczyć że wytrzyma maksymalnie 2 lata, i tak się opłaca przy tej samej temperaturze zużywa mniej energii -1/4 tego co piekarnik)

Postanowiłam zaopatrzyć się w większą patelnię typu Grill. Znalezienie jej wcale nie było takie proste. Potrzebowałam takiej większej koniecznie z przykrywką, niestety wszystkie, które oferowały większe hipermarkety były bez. Na idealną trafiłam w Almie: "Patelnia Grill Galicja" 26cm średnicy z przykrywką w cenie 57 zł.


Do czego jest mi potrzebna ?

Z piersi wycinam kości, i kroje na małe kawałeczki


Układam na patelni, doprawiam - najczęściej czosnkiem granulowanym, papryką słodką i bazylia lub ziołami prowansalskimi. Czasem korzystam z gotowych mieszanek do kurczaka ale trzeba na nie uważać i czytać składy - pomijając to że prawie wszystkie mają na pierwszym miejscu sól, do wielu z nich dodawane są polepszacze smaku.


Dodaję cebulkę ( można też czosnek) i zalewam wodą, tak aby woda ledwo zakrywała mięso.


Przykrywam i stawiam na ogień.


Zdjęcia wykonane : po 4 minutach, po 8 min i po 15 min


I gotowe, kurczak jest smaczny, dobrze doprawiony, nie jest suchy jak po piekarniku, a do przygotowania go nie użyłam tłuszczu. Całość z przygotowaniem to około 20 min.


Patelnia Grill przyda się pewnie jeszcze również do innych rzeczy. Sposób jest podobny do tego który pokazywałam tutaj: Kurczak w picie razowej nie ma jednak potrzeby używania naczynia żaroodpornego i rozgrzewania piekarnika do 200 stopni. 

Nawiązując wspomnianego postu - nie wiecie czy w Polsce można kupić pitę albo tortille razową ? Czasem lubię zrobić w nich coś "na wynos" Ja ostatnio znalazłam tylko pełnoziarnistą, ale jest trochę droga 9 zł za 4 szt podczas gdy w Biedronce są pszenne po 3,50zł

Pozdrawiam