Pierwszy dzień w Warszawie

Komentarze (33) | 09.06.2013
Witam
Wczoraj po południu razem z kuzynką przyjechałam pociągiem do Warszawy, 3,5 godzinna podróż w praktycznie pustym przedziale była naprawdę przyjemna. W stolicy przywitała nas piękna słoneczna pogoda, szkoda że się nie utrzymała.....



Około godziny 18:30 byłyśmy już w hotelu, który zrobił na mnie ogromne wrażenie. Bardzo rzadko to się zdarza, jestem po szkole hotelarskiej i miałam okazję oglądać piękne apartamenty. Również często spałam w hotelach, wiele razy musiałam też sprzątać je po gościach - tak praktykantki są często wykorzystywane jako dodatkowa pokojowa. Dzięki temu zwracam uwagę na najdrobniejsze szczegóły. Przytulny pokój w którym mieszkam ma osobną sypialnie i jest wielkości mojego mieszkania - oj bardzo chętnie zamieniłabym się :)



Po zameldowaniu udałyśmy się do Złotych Tarasów, liczyłam na większe zakupy a wyszłam z niczym. Faktycznie miałam wrażenie że ubrania w sieciówkach są już strasznie poprzebierane, i te fajniejsze rzeczy po prostu już się sprzedały. Wolę pozostać przy krakowskich galeriach. Na pasażu widziałam ekspozycję z pięknymi rowerami, coraz częściej myślę o takim zakupie:



źródło


Dzisiaj dołączyła już do nas Mary. Niestety pogoda bardzo się popsuła, praktycznie od 3 godzin ciągle leje :( No nic trzymajcie kciuki a ja zaczynam się pakować na She Runs the Nigt.
Pozdrawiam