17.06

Komentarze (16) | 17.06.2013
Witam
W ostatnim czasie znów brakło mi czasu na prowadzenie bloga i inne obowiązki, i znowu stało się tak z powodu pracy. Nawet w tym ciężkim dla mnie okresie (sejsa) nie odmawiam sobie brania tych ciekawszych zleceń. Często po intensywnym weekendzie, budzę się w poniedziałek rano z wielkimi zaległościami - tak się stało i tym razem. Już nie mogę się doczekać wakacji, których pierwszą połowę spędzę w innym kraju. Bilet już kupiony, na razie w jedną stronę. W końcu będę miała wystarczającą ilość czasu na zrealizowanie swoich planów, głównie wyzwań związanych z aktywnością fizyczną.

Dzisiaj około godziny 11:30 wybrałam się w tą piękną pogodę odwiedzić mamę. Nie myśląc o upale założyłam rolki - to chyba była jedna z najgorszych przejażdżek jakie przeżyłam. Po kilku minutach jazdy po bulwarach wiślanych "utopiłam się" w gorącym i miękkim asfalcie. Jakimś cudem udało mi się wydostać na górę, gdzie była odrobinę lepsza nawierzchnia - przynajmniej się nie rozpływała. Resztę trasy przejechałam albo pomiędzy spacerującymi pieszymi na nierównym chodniku, albo po ulicy. Dodatkowo moje rolki były dzisiaj wyjątkowo niewygodne.

Misiek to reklama sklepu z antykami obok którego przejeżdżałam.

Dzisiejsze numerki:



Już chyba nigdy nie pojeżdżę w taką pogodę, już lepiej iść się poopalać :)

Nagrody w konkursie otrzymują:

nate9109@gmail.com
zmaciejka@o2.pl

Dziewczyny proszę o wasze adresy na wedgeslove@gmail.com

Pozdrawiam