05.06 Wczorajsza siłownia, dzisiejszy bieg

Komentarze (46) | 05.06.2013
Witam
Wczoraj byłam pierwszy raz na siłowni od miesiąca. Jak było ? Trochę słabo, zrobiłam lekki trening obwodowy i pobiegałam na bieżni. Mimo że ćwiczyłam lżejszymi hantlami 5kg i tak mam zakwasy na bicepsach..Bieżnia tak średnio 30 min z prędkością 8 km/h. Wychodząc z szatni zauważyłam na drzwiach kartkę z informacją o nowych zajęciach fitness, zwykle na nie nie chodzę, ale ćwiczeń z Kettlebelami sobie chyba nie odmówię. Pure Pump ze sztangami nie za bardzo mi pasuje ,może to będzie fajniejsze :)


Oczywiście zakupiono z tej okazji nowe Kettlebelle :)



Wczoraj pisałam że, ze względu na brzydką pogodę nie będę biegać. Dzisiaj wybrałam się z kuzynką na bulwary i przyznaję że dawno nie biegało mi się tak świetnie. Ostatnio ktoś napisał że mój wynik to "obciach"-  cieszę się że wymagacie ode mnie więcej. Dzisiaj biegałam ze średnią prędkością 10.03 km/h czyli poprawiłam wynik z 30 maja gdzie średnia prędkość wyniosła 7,37 km/h :) To był 4 raz w tym roku


Dystans 4 km pokonałam w 23,5 min czyli byłam lepsza od Mary ! Mario myślałam że będę w tyle a tu wszystko wskazuję na to że na She runs the night Cię dogonię a może nawet przegonie :) 
Bieg w deszczu - nie ma nic przyjemniejszego naprawdę !


Pozdrawiam