14.05 - jeszcze raz trochę ponarzekam

Komentarze (36) | 14.05.2013
Witam
W ostatnich dniach nie mogę sobie wygospodarować czasu na siłownie. Zawsze coś mi wypada, w rezultacie  nie ćwiczyłam odkąd wróciłam z majówki.Wczoraj już prawie mi się udało, bo już byłam nawet przy recepcji mojego Pure, ale niestety nie weszłam.

Nie dostałam się do siłowni bo zapomniałam karnetu, niby wiem moja wina ale od listopada zdarzyło mi się to z 4 razy i nigdy nie było problemu. Teraz trafiłam na "świeże" osoby których nie dało się przegadać. Rozumiem że taką informację dostali "z góry" ale chodzę na tą siłownię już prawie dwa lata i  już mam trochę dość tych ciągłych zmian na niekorzyść klubowiczów. Karnet to plastikowa karta którą okazuje się przy wejściu, służy ona również do zamykania szafki, dlatego przez całe ćwiczenia musimy nosić go ze sobą. Przez to nie trzyma się jej w portfelu, tylko w torbie albo kieszeniach spodni. Czasem zdarzyło mi się że spakowałam sobie świeże legginsy do ćwiczeń a karta powędrowała w kieszeni do kosza z brudnymi rzeczami.

W takiej sytuacji zawsze dostawało się karnet zastępczy, co to za różnica jeżeli w systemie mają moje zdjęcie i informację że miesiąc został opłacony ? Problemy zaczęły się gdy ludzie po prostu zaczęli zabierać takie puste, niepotrzebne karty do domu, było ich coraz mniej a siłownia ciągle musiała dorabiać nowe. W takiej sytuacji chyba, bierze się jakiś dokument inny niż dowód pod zastaw i nie ma problemu ? Otóż nie - przez jakiś czas recepcja usiłowała pobierać opłatę jednorazową ( nie kaucję ) w wysokości 10 zł za wejście bez karnetu - dla mnie jest to przesada że mimo opłaconego miesiąca miałabym płacić dodatkowo za wejście. Teraz po  prostu nie wpuszczają i tyle.

Ale to nie jedyna zmiana. Podpisując członkostwo 2 lata temu konsultantka przekonywała mnie możliwością zamrożenia karnetu, przepisania go na inną osobę czy przyprowadzania znajomych, osób towarzyszących ( każda "obca" osoba mogła wejść sobie za darmo raz w miesiącu) Teraz zamrożenie karnetu ( w przypadku gdy nie chcemy chodzić 1 miesiąc) kosztuje 40 zł, przepisanie karnetu to koszt 120 zł a żeby wprowadzić kogoś trzeba to odpowiednio wcześnie zgłosić. Nowe osoby pracujące w recepcji, kłamią prosto w oczy mówiąc: "przecież tak jest od początku" Sorry wiem lepiej to ja tu jestem od początku.

Mimo wielu wad Pure ma również wiele zalet, główna to niska cena karnetu. Póki wady nie przebiją zalet nie zmienię siłowni. Szkoda tylko że świetna atmosfera która kiedyś panowała się popsuła.


Zrezygnowana udałam się w stronę Galerii, pochodziłam po sklepach, na końcu kupiłam coś do jedzenia. Często szwendając się bez celu zaglądam do sklepów sportowych.

W Sizeerze znalazłam NIKE FREE TR FIT 3 w wyjątkowo ładnym kolorze:


Na półce obok leżały Conversy, nowa kolekcja, trochę to absurdalne ale te modele są brudne od nowości ! Czy za niedługo będziemy mieć dylemat czy umyć buty czy nie ? Albo będziemy się zastanawiać czy lepiej mieć oryginalnie brudne czy po prostu brudne ? W każdym razie w cenie 340 zł nie są dla mnie.


W Inter Sporcie pojawiły się biustonosze Shock Absorber rozmiary miseczek zaczynają się od C a kończą na chyba na K - czasem dobrze jest przymierzyć biustonosz czy na pewno pasuje niż kupować przez internet, szczególnie w przypadku pań z dużym biustem. Jednak cena chociażby w porównaniu do Allegro bardzo wysoka.



Również Inter Sport - Początek sezonu a rolki K2 już przecenione z 599 na 399 ciekawe czy ktoś kiedykolwiek kupił je w cenie regularnej.


Dzisiaj byłam na rolkach, pierwszy raz na błoniach w nowych z dopiero co przekręconymi kółkami. Było ostrożnie i bardzo niepewnie, ale jestem mega zadowolona z zakupu :D Dzisiejsze pierwsze staty z Endomondo, jak widać słabiutko.


Średnia prędkość niska bo było sporo przerw i przesiadywania na ławce :) Następnym razem będzie dużo lepiej. Dodatkowo dzisiaj miałam włączony krokomierz czyli Aplikacje WalkMate, wynik 4 365 kroków, dystans 3,27 km, spalone kalorie 142. Czyli dzisiaj prawie nic nie robiąc spaliłam  545 kcal :)

Pozdrawiam