Mix ulubionych przypraw

Komentarze (30) | 12.03.2014
Witam
Dzisiaj poruszam na blogu temat, którego jeszcze nigdy chyba nie było - przyprawy. W kuchni bardzo rzadko używam gotowych mieszanek, które można kupić w sklepie. Zwykle robię je sama. W tych kupnych (nawet jeżeli, udało mi się znaleźć coś bez sztucznych polepszaczy smaku) najbardziej przeszkadzała mi sól na pierwszym miejscu w składzie. Samemu naprawdę można zrobić równie smaczną kompozycję bez jej użycia.




Najczęściej kupuje przyprawy, przy większych zakupach w Auchan. Byłam w różnych marketach i wydaje mi się, że tam jest najtaniej. Jedna torebka kosztuje od 40-45gr do 1,10zł. Więcej niż złotówkę kosztowała tylko cebula granulowana z Prymat. Na całe zapasy wyjadę mniej więcej 8 zł i wystarcza mi to na 3 miesiące.


Tym razem kupiłam 2 x papryka słodka, majeranek, 4 x papryka ostra, 3 razy czosnek granulowany, bazylia, 2 x cebula suszona. W słoiczkach powyżej mam to co zostało z poprzednich zakupów. W piesku jest pieprz, w małych słoiczkach cebula + zioła prowansalskie. Duże słoiczki są na paprykę i czosnek oraz pusty na nową mieszankę.


Wsypałam do niego : torebkę papryki słodkiej, 2 torebki ostrej, 1.5 czosnku granulowanego, 0.5 majeranku, 2 torebki cebuli suszonej, trochę bazylii, czarnego pieprzu i ziół prowansalskich. Dla mnie całość smakuje bardzo dobrze. Najbardziej wyczuwalna w smaku i zapachu, jest papryka.

Swojego miksu, używam głównie do doprawiania mięs - najczęściej gotowanego kurczaka. Pieczone frytki z taką posypką również dobrze smakowały.


Całkiem osobno lubię mieć jeszcze sam czosnek, oraz mieszankę papryki ostrej ze słodką. Do kurczaka lubię sobie dodać więcej czosnki, ale wolę tego nie robić przed wychodzeniem z domu :)


Gotowe!
Do małych słoiczków wsypałam: zioła prowansalskie x 2, majeranek i cebulę. Nie lubię trzymać otwartych torebek w kuchennej szafce. Jeżeli polecacie jeszcze jakiś składnik bądź inną mieszankę z podobnych składników dajcie znać.
Pozdrawiam