Sprawy organizacyjne

Komentarze (8) | 11.11.2012
Witam
Miałam zrobić zdjęcia tego co kupiłam i wam pokazać ale bardzo szybko zrobiło się ciemno i nie mogłam zrobić dobrych zdjęć. Porządki już zrobiłam i jestem zadowolona. Ubrania które planowałam wrzucić do pojemnika na odzież wyślę komuś kto tego potrzebuje. Dzisiaj oglądnęłyśmy z kuzynką kawałek Perfekcyjnej Pani Domu mimo że nie darzę tego programu szczególną sympatią, zgodzę się z jedną regułą: im mniej rzeczy tym łatwiej zachować porządek.

Muszę wprowadzić też małe zmiany na blogu.
Zakładając go nie miałam pojęcia o czym będzie i jak to moje blogowanie będzie wyglądało. Chciałam żeby był o mnie i o odchudzaniu i fitnessie bo tym planowałam się zajmować przez najbliższy czas. Dzisiaj wiem że być idealną będzie blogiem lifestylowym głównie o aktywności fizycznej, fitnessie i odchudzaniu. Będę również pisała o swoim życiu, zakupach i kosmetykach ale ta tematyka na pewno nie będzie dominująca.

Mam w planie zrobić serie postów. Jak już będę pisać o kosmetykach będę to robiła w jeden dzień tygodnia np w piątek tak samo będzie z postami dotyczącymi zakupów. Posiadam również dużo książek i czasopism o tematyce FIT. Zastanawiam się nad wyszukiwaniem ciekawostek i dzielenia się nimi z wami.

Muszę zrobić porządek z Kategoriami  dawno ich nie aktualizowałam, i mam całkiem inny pomysł na ich wygląd.
Czasem pomagam innym blogerom w zrobieniu i ogarnięciu szablonu na blogspocie. Ostatnio zaczęłam ich namawiać na nowe domeny. Oprócz Mary która teraz ma bloga : www.aktywnezycie.com pomagałam trochę Tatti z www.tatti.pl. Od tego tygodnia będę się zajmować kolejnym blogiem, którego plan już mam w głowie. Teraz tylko muszę go zrobić :)

Od Tatti dostałam taki piękny obrazek :)

W nadchodzącym tygodniu mam trochę spraw do załatwienia. 
  • Jutro idę na bezpłatne konsultacje do Centrum Zdrowego odżywiania. Nie mam pojęcia jak bardzo miły pan z którym rozmawiałam zareaguje na informację że nie jadam warzyw. 
  • Idę również do gabinetu medycyny estetyczniej w którym mam zamiar zrobić sobie Skleroterapie czyli ostrzykiwanie pękniętych żyłek. Muszę porozmawiam z lekarzem i zapytać ile będzie kosztował zabieg na moich nogach.  
  • Chodzę również na laserowe usuwanie naczynek krwionośnych. Byłam już raz i nie widzę żadnej różnicy ale podobno dopiero po 3 razach coś widać. Następny raz mam pod koniec tygodnia
Chodzi oczywiście o żyłki, naczynka tzw pajączki. Mam ich dość dużo, ale nie widać tego na zdjęciach. Jedne żyłki są rozszerzone : w kolorze czerwonym i te usuwa laser IPL  inne są już martwe w kolorze fioletowym i te się usuwa Skleroterapią. Może do końca zimy uda mi się zrobić wszystko, wtedy na pewno opisze to na blogu.

Oprócz tego oczywiście siłownia oraz zacznę szukać jakieś pracy. 

Pozdrawiam