Małe zmiany

Komentarze (13) | 12.10.2012
Witam
Przyznaję że ostatnio prawie w ogóle nie ćwiczyłam. Powiedziałam sobie że na początku ogarnę sprawy związane z uczelnią - a później zajmę się sobą i blogiem - każdy ma swoje priorytety. Jednak dzisiaj przegięłam i postanawiam coś zmienić chociaż jeszcze został mi jeden egzamin na uczelni.

Ostatnie dni były dla mnie naprawdę ciężkie. Zdałam sporo przedmiotów równocześnie będąc chora. Spałam bardzo mało. Jeżeli chodzi o odżywianie się to było kiepsko. Jadłam bardzo mało i niekoniecznie zdrowo ale dzisiejszym menu przeszłam sama siebie.
Dzisiaj zjadłam TYLKO bezsensowne rzeczy....  spędziłam również dzień z bardzo fajnymi osobami m.in z Mary.
OK więc co dzisiaj zjadłam :
drożdżówka (śniadanie) dużo ciastek + małe rogaliki , KFC b-smart (Mary widziała) preclo-pączek + na końcu jabłko  !!!!!  unsure

Dawno nie było tak źle i wiem że to zmienię. Z resztą wiem że jedzenie byle czego bardzo mi nie służy - chociażby przeziębienie czy problemy z cerą. Dokładnie rok temu byłam na diecie i jadłam często kurczaka posypanego granulowanym czosnkiem - przez całą zimę byłam zdrowa chociaż czosnek to czosnek - najgorsze że czasami zabierałam to w pudełeczku na uczelnie...

Dobra koniec. Może nie poświęcę się treningom ale zacznę coś robić. Przede wszystkim nie mogę tak jeść. Zapisałam się do Metamorfoz i chce pod koniec roku wyglądać trochę inaczej. Dzisiaj obowiązkowo minimum 20 min Hula Hop - jutro trening Ewy !

Małe Fitspo:




Trzymajcie kciuki
Aha i dziękuje za okrągłą cyferkę na facebooku http://www.facebook.com/bycidealna > 1000 
Pozdrawiam