1.09

Komentarze (46) | 01.09.2012
Witam
No i wakacje się skończyły. Niby mam jeszcze ten miesiąc ale muszę wziąć się za siebie i za naukę bo nie mam już czasu na lenistwo. Teraz chyba powinnam zrobić jakieś podsumowanie :)

Jeżeli chodzi o blog jestem bardzo zadowolona. Wczoraj liczba obserwatorów przekroczyła 500, liczba fanów na Facebooku 400 :) W ciągu wakacji liczba wyświetleń bloga wzrosła o ponad 200 tysięcy. Dzisiaj mija dokładnie 5 miesiąc od jego założenia. 

Jeżeli chodzi o mnie
Muszę przyznać że minione wakacje nie były najlepiej spędzonymi w moim życiu. Chyba były jednymi z najgorszych. Ale nie mogę powiedzieć że nie spędziłam ich aktywnie. W lipcu miałam plan: chodziłam na siłownie,byłam na diecie,  robiłam ćwiczenia z płyty, kręciłam hula hop, później zjawiłam się na rolki i do tej pory jeżdżę praktycznie codziennie po kilka godzin. Na początku siłownie odkładałam na dni deszczowe podczas których nie można jeździć, ale takich w sierpniu było bardzo mało. Moja sylwetka nie zmieniła się za wiele. Tłuszcz na brzuchu został, z cellulitem nadal walczę, boczki troszkę się ubiły :)

Może to niezbyt dużo jak na moje ambitne plany ale napisałam jak jest. Oczywiście mogłabym napisać że zrobiłam bardzo duże postępy, mogłabym również zrobić przekłamane zdjęcia Przed (najedzona) i Po (odwodniona) ale nie czuje potrzeby udowodnienia wszystkim że jestem najlepsza.
Mam jeszcze dużo czasu i wierzę że kiedyś osiągnę swój cel a wyniki zaprezentuje tutaj.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Poprzednie dwa posty wzbudziły sporo kontrowersji. To co opisałam wiem z własnego doświadczenia. Mam mały problem z łydkami bo dość szybko rosną, bez specjalnych diet i treningów siłowych. Kiedyś miałam w obwodzie 39 cm - za radą trenera szybkim bieganiem i rozciąganiem zmniejszyłam obwód do 36 cm. Wczoraj zmierzyłam je znowu - 38 cm, urosły pewnie przez rolki. Nie podobają mi się za bardzo. Mam wrażenie że przez nie moje nogi są masywne. Na drugim zdjęciu widać nawet jakby były szersze od Ud. Jak zrobi się chłodno pewnie będę znów próbowała zmniejszyć ich obwód. W tym celu będę biegać i się rozciągać.

Zdjęcia robione wczoraj:


Na zdjęciach jestem w spodenkach które udało mi się dorwać na przecenie w Lidlu :)
Miałam nie kupować już nic takiego ale wyszukałam je w koszach z obniżkami. Pośród L i XL znalazłam różowe spodenki w rozmiarze XS za 9 99 zł. W ogóle widział ktoś kiedyś w Lidlu coś w rozmiarze S ? Bo ja zawsze trafiam na M i L które są na mnie za duże. Były również moje bluzki rowerowe z 24,99 na 17,99 Chciałam chociaż przymierzyć kurtkę Softshell ale zostały same wielkie Bu 



W czwartek dostałam od Nivea przesyłkę z nowościami : 



Są to produkty zawierające Hydra IQ:

"Hydra IQ jest unikalnym składnikiem stymulującym tworzenie sieci akwaporyn (białek ułatwiających transport wody między komórkami i regulujących nawilżenie skóry). Nowe sieci akwaporyn zapewniają optymalną dystrybucję wody, nawet w głębokich warstwach skóry" 

Cieszę się z kremów Make Up Starter. Są dość mocno reklamowane - zobaczymy czy się spiszą.
Już wiem że te do skóry suchej będę musiała komuś podarować.


Pozdrawiam