Kosmetyczna sobota: Kilka nowości

Komentarze (19) | 21.09.2013
Dzisiaj w sobotnim wpisie przedstawię wam kilka nowości, które znalazły się w mojej kosmetyczce. Najbardziej spodobały mi się dwa produkty Inglota , są o wiele bardziej praktyczne niż te których używałam do tej pory. Pójście do tego sklepu okazało się dobrym pomysłem :) 




Co to było ?
Nowy Eyeliner w pędzelku i kredka do brwi.


Tego dnia miałam dobry humor. Poszłam do sklepu z zamiarem zakupu samego eyelinera. Po wybraniu odpowiedniego koloru (czarnego) poprosiłam ekspedientkę aby mi coś poleciła. Coś co jest fajne i z czego klientki są zadowolone, obojętnie do czego.  Dzięki temu kupiłam świetną kredkę do brwi.

Jakiś czas temu zrezygnowałam z takich eyelinerów na rzecz konturówek w żelu. Sam kosmetyk spisywał się dobrze, jednak mycie pędzelka płynem dwufazowym po każdym razie na dłuższa metę było trochę denerwujące. Teraz znowu wracam do wygodniejszego rozwiązania.

Kredka do brwi przypomina kredkę woskową. Używając jej malujemy same włoski a nie skórę pod nimi. Brwi są przyciemnione a efekt wygląda bardzo naturalnie. Z drugiej strony mamy małą temperówkę do ostrzenia. Są dostępne w trzech odcieniach : czarna, brąz i jasny brąz. Wcześniej używałam kompletu dwóch cieni do brwi z Essense.


Skuszona opiniami blogerek kosmetycznych decydowałam się na brokatowy lakier Golden Rose Holiday Nail color zwany "piaskami". To również był dobry wybór. Jeśli ktoś lubi brokaty będzie z niego zadowolony. Lakier bardzo dobrze kryje ( mam na paznokciach jedną warstwę) i trzyma się długo - zdjęcie zrobione kilka dni po pomalowaniu. Dodatkowo mamy efekt chropowatej powierzchni.


No niestety, musiałam zmienić szampony ze względu na łupież ?!? czasem pojawiał się na chwilę co 1-2 lata ale ostatnio nie było po nim śladu już ponad trzy. Wróciłam z UK zmieniła się woda, szampon, maska i pewnie dla tego. Isana Med nie dała rady, ale Head & Shoulders w połączeniu z saszetką Nizoralu pokonał go w 2 mycia :)


A te produkty przywiozłam z Hamburga. Nowa seria Nivea Diamond Volume oraz pamiątkowe kremy. 


Dzisiaj możecie się spodziewać jeszcze jednego postu. Zdjęcia już zrobiłam :)
Pozdrawiam