Kosmetyczna sobota 3 - Codzienna pielęgnacja mojej twarzy

Komentarze (37) | 05.01.2013

Witam
W kwestii pielęgnacji mojej twarzy ostatnio dużo się pozmieniało. Wszystko zaczęło się od tabletek hormonalnych które brałam przez 2 miesiące - niestety musiałam odstawić. Zwykle po takich pigułkach cera mi się poprawiała ale nie tym razem. Z ostatnim "wysypem" nie mogłam sobie poradzić.  


Poszłam więc do dermatologa, ale ta wizyta nie była udana... Na termin z NFZ czekałam tylko 2 tygodnie, więc czego mogłam się spodziewać. Pani doktor nawet nie wysłuchała  mnie do końca, nie miała też dobrego światła w gabinecie... Dostałam bardzo popularny zestaw Duac + Differin. Za trzy malutkie maści zapłaciłam koło 70 zł.  Duac miałam stosować punktowo codziennie. Złuszczający żel Differin co drugi dzień. Niestety na początku stosowania obu maści, moja skóra była bardzo podrażniona. Nie mogłam stosować żadnych kosmetyków, twarz piekła mnie nawet po żelu micelarnym z Biedronki nie mówiąc już o żelu czy toniku z Nivea.
 Musiałam poszukać czegoś łagodnego. Na Wizażu wyczytałam, że do tego duetu bardzo dobrze sprawdza się krem Calma z Ziaji, ale nigdzie nie mogłam go znaleźć. Ostatnią nadzieją na znalezienie Calmy był sklep firmowy Ziaja. Tam dowiedziałam się że krem został wycofany. Po wysłuchaniu moich uwag Pani sprzedawczyni wybrała dla mnie dwa łagodne produkty z serii Ziaja med : nawilżający lano-krem i oczyszczający żel z kuracji lipidowej, za które w sumie zapłaciłam 23 zł. Oba produkty sprawdziły się rewelacyjnie na mojej wysuszonej cerze. 









W ostatnim czasie zrezygnowałam z tradycyjnych peelingów - zastąpiłam je łagodnym peelingiem enzymatycznym firmy Dermedic który znalazłam w jednym z ShinyBoxów. Z czystym sumieniem mogę go polecić. Świetnie nadaje się do suchej skóry i doskonale ją nawilża. Jedyne co mi w nim przeszkadza to zapach - tak samo pachną również inne produkty z serii Hydrain3
Jest też kilka rzeczy z których nie mam zamiaru rezygnować. Płynem micelarny z Biodermy zastępuje tonik i sprawdza się świetnie. Dwufazowy płyn do demakijażu oczu z Ziaji jest moim ulubieńcem od lat. Roll-on Q10 z Nivea pomaga mi się pozbyć cieni pod oczami i całkiem nieźle sobie z tym radzi. 








A co wy polecacie do codziennej pielęgnacji twarzy ? Ostatnio słyszałam dużo dobrego o płynach micelarnych z Biedronki - żel używałam ale zaczął mnie podrażniać.

Pozdrawiam