Dzień 6

Komentarze (20) | 10.07.2012
Witam
Wczoraj miałam wyjątkowo dobry humor. Chyba dlatego że pierwszy dzień wolnego ( od 10 dni codziennie pracowałam) na razie nie będę pracować bo chce mieć czas dla siebie. Zrobiłam naprawdę bardzo dużo - porządki praktycznie w całym mieszkaniu. Wytrzepałam i wyprałam dywany, umyłam szafę na górze itp. 
Wieczorem około 19 30 pojechałam z chłopakiem na rolki. Ostatnio często jeździmy nocą - ulice Krakowa są dobrze oświetlone. Wróciliśmy o 22 - miałam wyjątkowo dobry humor (pewnie przez ten porządek)- zrobiłam późno trening Ewy Chodakowskiej z płyty a więc 6 dzień projektu Mary zaliczony. Dzisiaj 7 zrobię trening i  mogę sobie kupić prezent :)
Tylko nie wiem czy go zrobię... dzisiaj mam pierwszy dzień tych dni o których pisała właśnie Mary ostatnim razem:
U mnie forsowne treningi odpadają
Dieta jak najbardziej OK może oprócz jednego. Wczoraj z chłopakiem na rolkach wypiliśmy litrową Coca Colę Zero. Niby 0 białka tłuszczów i węgli ale nie jest zdrowa. 

Wczoraj narzekałam że ma za dużo kosmetyków a dzisiaj kurier przyniósł mi drugiego Shiny Boxa <3

Lipcowy Shiny Box 
Był dla mnie dużą niespodzianką bo spodziewałam się innej przesyłki, i nie wiedziałam co będzie w środku. W tamtym miesiącu zdjęcia zawartości pojawiły się bardzo wcześnie. Lipcowy wygląda tak:




Zawartość:
Zestaw 5 kremów do pielęgnacji twarzy i ciała - Phenome
Jedwabiste mleczko do opalania - Lencester
Żel do mycia ciała - Wise
Mocno nawilżający balsam po opalaniu - Lavera
Delia Hair Silk - naturalny jedwab do włosów
Produkt pełnowymiarowy 100 ml !!

Najbardziej jestem zadowolona z jedwabiu - mam suche włosy :) ale 100 ml ?? przecież mam jeszcze pół Biosilka który w sumie ma 15ml. Myślę że spokojnie mogli dać mniejszą próbkę i tak wystarczyłaby na bardzo długo.


Lipcowe pudełko można zamówić do końca lipca. 
Myślę że warto się trochę pomęczyć dla takiej niespodzianki :)

 Zapraszam :  http://shinybox.pl/

Dodam że uwielbiam miniatury kosmetyków. Są bardzo wygodne gdy wybieramy się z podróż. Mieszczą się do małej kosmetyczki. Ale czasem szkoda mi jest ich otwierać.





Pozdrawiam