Dzień 16

Komentarze (22) | 20.07.2012
Witam
Już 16 dzień za mną :) wczorajszy był bardzo aktywny, już samo pójście na siłownie sprawia mi przyjemność. Nie nudzi mi się bo każdego dnia staram się sobie wymyślić coś innego z użyciem hantelek, piłki czy bosu.
Wczoraj ćwiczyłam plecy i triceps. Na początku zrobiłam sobie 7 min rozgrzewki na bieżni. Na końcu biegałam 30 min później rozciągałam te mięśnie które pracowały. Przed południem kręciłam 20 min  hula hop,

Dzisiaj rano siniaki były jeszcze większe.


Dlatego poszłam do apteki i kupiłam maść na nie. Wczoraj podczas kręcenia miałam na sobie tyko podkoszulek, dzisiaj będę musiała założyć coś grubszego. Z jednej strony (pierwsze zdjęcie) mam ich wyraźnie więcej. Pewnie dlatego że wczoraj nie zmieniłam strony.



Efekty: Jeżeli chodzi o wagę: jak zaczynałam ( 16 dni temu) pokazywała 57 kg. Dzisiaj 54,2 wczoraj 53,8
( wiem że powinnam się mierzyć ale ważę się od zawsze i tak mi lepiej porównać wyniki)
Z tego co sobie zapisywałam 17 maja ważyłam właśnie 53,8 kg a więc od 2-3 lat moja waga nie pokazywała mniej.  Zastanawiam się właśnie czy równie łatwo będzie mi zejść niżej. 
Mierzyć się zacznę wtedy gdy spalę tłuszcz. Wczoraj waga pokazywała 18,5 % 
Dla porównania u Mary koło 15 %
(pomiary zrobione na wadze z pomiarem wody mięśni i tłuszczu)

Tak wczoraj była y mnie Mary i przyniosła banany oraz więcej woreczków z zasuwkami <3


Dzisiaj rano przed śniadaniem trochę pobiegałam sobie bo przeterminował mi się jogurt naturalny i musiałam iść po nowy. Jogurt dodaję do Zdrowego śniadaniowego placka który właśnie przez jogurt staje się rzadki i ciężko go przewrócić ale za to w smaku jest o wiele lepszy. W ogóle do placka można włożyć w zasadzie wszystko. Od Jogurtu przez przyprawy po ser zółty. Na półce znalazłam coś takiego jak  gęsty jogurt naturalny. Zobaczymy czy się sprawdzi :)

Jeśli ktoś zwraca uwagę na takie szczegóły: paznokcie są niestety odbarwione przez kolorowe lakiery. 
Dzisiejszy dzień również zapowiada się aktywnie. Może pójdę na rolki : D

Pozdrawiam